Cześć! Ponieważ w ten weeekend byli w domu goście, więc postanowiłam, że zafunduję im niezłe bomby :) Sama uważam i ograniczam jedzenie, ale lubię patrzeć jak ze smakiem domownicy i goście wcinają coś, co zrobiłam ja.
Hamburgery... ehh.. Prosta domowa wersja.
Zrobiłam bułki, ale o bułkach kiedy indziej jak dojdę do wprawy. Te bułeczki zostały kupione w piekarni i tylko wewnątrz przygrzane przed podaniem na patelni.
A środek to już prościzna:
Sos:
2 łyżki majonezu
2 łyżki musztardy sarepskiej
2 łyżki keczupu
Sałata
Kotlet najlepiej wołowy (wersja tańsza wieprzowe dobrej jakości mięso):
kilogram mięsa mielonego, pieprz, sól, łyżka oleju i łyżka musztardy sarepskiej, dodałam świeżej bazylii z ogrodu, pasowało idealnie
Pomidor
Ogórek
Cebula czerwona
Sos czosnkowy:
jogurt naturalny (kubeczek), 4 ząbki czosnku, łyżka majonezu, sól i pieprz do smaku
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz